Nieznany Wrocław: Piastowski Zamek Książęcy

Ostrów Tumski – jako najstarsza część naszego miasta – obfituje w zabytki. Wiele z nich jest jednak ukrytych w podziemiach obecnych budynków. Przykładem takim są podziemia obecnego budynku klasztornego Zgromadzenia Sióstr Szkolnych Notre Dame przy ul. św. Marcina.

Choć budynek na pierwszy rzut oka nie wskazuje na to – ukrywa relikty budynków sprzed ośmiu wieków. Najważniejszą częścią obecnego tu grodu był piastowski zamek książęcy. Jeszcze w X wieku powstał tutaj drugi gród wrocławski. Pierwszy znajdował się we wschodniej części wyspy, w okolicach obecnej katedry.

Kościół św. Marcina

Jedyną zachowaną budowlą średniowiecznego grodu jest kościół św. Marcina. Widoczne są także relikty muru, które biegły wzdłuż Odry, z reliktami budowli pałacowej z końca XIII w. Inne pozostałości tworzą skupisko podziemnych obiektów archeologiczno-architektonicznych, które pozostały po zespole budowli sakralnych i rezydencjonalnych znajdujących się w jego północnej części (kaplicy, pałacu z oktogonem i murów obronnych). Dawny zamek zajmował obszar po obu stronach współcześnie istniejącej ulicy św. Marcina między Odrą, ulicą Świętokrzyską i budynkami ul. św. Marcina 10 i 12. Przechodząc się zatem po dzisiejszej ul. św. Marcina powinniśmy pamiętać, że przed ośmioma wiekami był tu dziedziniec zamkowy.

Dzięki staraniom obecnych gospodyń stworzono „Szlak Piastowski”. W ogrodach klasztornych można podziwiać odkryte fragmenty fazy gotyckiej zamku. W przyszłości także tutaj będą prowadzone dalsze prace archeologiczne i wrocławski „Szlak Piastowski” będzie dalej rozbudowywany.

Mieszkali tu Bolesław Wysoki, Henryk I Brodaty, św. Jadwiga

W piwnicznej części budynku klasztornego można zobaczyć fragmenty murów zamku z XII-XIII w. Była to siedziba władców z dynastii Piastów: Bolesława Wysokiego, Henryka I Brodatego oraz św. Jadwigi, która z Wrocławia udała się do Trzebnicy, gdzie ostatecznie została do śmieci. Od 1310 r. zamek był stopniowo oddawany Kościołowi – kapitule świętokrzyskiej (której członkiem był m.in. Mikołaj Kopernik) i biskupstwu. Co prawda, formalne przekazanie nastąpiło dopiero w 1439 r. Stało się tak głównie przez rozbudowę Wrocławia na lewym brzegu Odry i po najeździe mongolskim w 1241, prawobrzeżny Wrocław tracił na znaczeniu. Już Henryk IV Probus nie chciał mieszkać na Ostrowie Tumskim i rozpoczął budowę nowego zamku w okolicach dzisiejszego Arsenału.

Najważniejsze części zamku na Ostrowie Tumskim – fundamenty budowli 18-bocznej i budynków przyległych kryją się w piwnicach i przyziemiu klasztoru. Na odkrytych ścianach – niczym jak w historycznej książce do architektury – widać jak w przeciągu wieków rozbudowywano i przebudowywano budynek i jak swoje ślady pozostawili kolejni gospodarze miejsca. Mozaika cegieł i elementy architektury przenoszą nas od X przez XIII, XIV aż do XVIII wieku.

Podziemia klasztorne zostały przygotowane dla współczesnych wrocławian tak, aby dzięki planszom i wielu materiałom dydaktycznym najlepiej można było poznać historię tego miejsca – dla wielu nieznaną kartę historii Wrocławia.

Zwiedzić podziemia klasztorne i odkryć na nowo piastowskie korzenie Wrocławia można po uprzednim umówieniu. Siostry proszą o ustalenie godzin zwiedzania pod numerem tel. 71 322 78 67 lub drogą elektroniczną ndwroclaw@gmail.com

Ewa Waplak