Olga Tokarczuk: noblistka z Wrocławia

Olga Tokarczuk jest laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2018. To pierwsza noblistka związana z Wrocławiem w powojennej historii miasta.

Werdykt Akademii Szwedzkiej, która przyznaje wyróżnienie ogłoszono 10 października 2019 r. W uzasadnieniu stwierdzono, że Tokarczuk zostaje nagrodzona za „narracyjną wyobraźnię, która wraz z encyklopedyczną pasją reprezentuje przekraczanie granic, jako formę życia”.

„Literacka Nagroda Nobla! Radość i wzruszenie odebrały mi mowę. Ogromnie dziękuję za wszystkie gratulacje!” – pisała Olga Tokarczuk w chwilę po informacji o przyznanym wyróżnieniu.

Uroczystość wręczenia Nagrody Nobla przez króla Szwecji Karola Gustawa, fot. NobelPrize AB/A. Mahmoud

To druga Polka – po Wisławie Szymborskiej (Nobel literacki w 1996 r.), a pierwsza powieściopisarka, uhonorowaną najważniejszą nagrodą literacką na świecie.

– To wielki dzień dla Wrocławia – komentował Jacek Sutryk, prezydent miasta, tuż po komunikacie Akademii Szwedzkiej.

Wrocławscy nobliści

Pisarka urodziła się w 1962 r. w Sulechowie, studiowała psychologię w Warszawie, pracowała jako psychoterapeutka w poradni w Wałbrzychu. Od wielu lat czas dzieli między Wrocław a Krajanów koło Nowej Rudy, gdzie ma dom. Jest pierwszą osobą związaną z Wrocławiem, która po 1945 r. dołączyła do grona laureatów Nagrody Nobla.

Mowa noblowska: Czuły narrator

Mowę noblowską, czyli tradycyjne wystąpienie laureata jeszcze przed odebraniem medalu, Olga Tokarczuk wygłosiła w sobotę, 7 grudnia 2019 r., w Sztokholmie. Pisarka przemawiała po polsku, swój wykład zatytułowała „Czuły narrator”. Klamrą spinającą całe przemówienie było słowo „czułość”. – Literatura jest zbudowana na czułości wobec każdego innego od nas bytu – podkreślała.

Tokarczuk pisarka zwróciła uwagę, że brakuje nam nowych sposobów opowiadania o świecie. Mówiła o śmierci świata, której nie zauważamy, zaniku duchowości. Podkreślała znaczenie czułości jako najbardziej wyrafinowanego sposobu ludzkiej komunikacji.

O wystąpieniu Polki z uznaniem pisały główne szwedzkie dzienniki – „Svenska Dagbladet” i „Dagens Nyheter” (w drugim z tytułów przedrukowano zresztą tekst całego przemówienia pisarki w przekładzie Jana Henrika Swahna, który wcześniej przetłumaczył książki Olgi Tokarczuk na język szwedzki).

Posłuchaj wykładu Olgi Tokarczuk

10 grudnia 2019 r. Olga Tokarczuk odebrała z rąk króla Szwecji Karola XVI Gustawa złoty medal i dyplom, w ten sposób oficjalnie została laureatką Literackiej Nagrody Nobla za 2018 r.

Zobacz relację z ceremonii (wręczenie nagrody Polsce od 59. minuty).

Po uroczystości laureaci wzięli udział w uroczystym przyjęciu, w którym uczestniczył także król Szwecji Karol XVI Gustaw.

Nagroda Nobla ma także wymiar finansowy. Olga Tokarczuk otrzymała 9 mln koron szwedzkich, czyli ok. 3,6 mln zł – informował serwis TVN24.

Powieści i inne utwory noblistki (wybór):

  • Podróż ludzi Księgi (1993)
  • E. (1995)
  • Prawiek i inne czasy (1996)
  • Zbiór opowiadań (1997)
  • Dom dzienny, dom nocny (1998)
  • Gra na wielu bębenkach. Zbiór opowiadań (2001)
  • Ostatnie historie. Zbiór opowiadań (2004)
  • Anna In w grobowcach świata (2006)
  • Bieguni (2007)
  • Prowadź swój pług przez kości umarłych (2007)
  • Moment niedźwiedzia. Zbiór esejów (2011)
  • Księgi Jakubowe (2014)
  • Opowiadania bizarne (2018)
  • Czuły narrator. Zbiór esejów (2020)

Olga Tokarczuk dwukrotnie otrzymała Nagrodę Literacką Nike, jest także laureatką Paszportu Polityki. W 2018 r. odebrała Międzynarodową Nagrodę Bookera (jedno z najważniejszych wyróżnień literackich na świecie) za powieść „Bieguni” w tłumaczeniu Jennifer Croft. Rok później otrzymała ponowną nominację do Man Booker International Prize za Drive Your Plow Over The Bones Of The Dead, czyli „Prowadź swój pług przez kości umarłych”.  

Powitanie Olgi Tokarczuk we Wrocławiu

Tłumy czytelników i wielbicieli czekały 20 grudnia 2019 r. na pisarkę, zarówno w Narodowym Forum Muzyki, jak i przed telebimem na placu Wolności.

Laureatkę literackiej Nagrody Nobla i Honorową Obywatelkę Wrocławia przywitał prezydent miasta Jacek Sutryk przypominając, że pisarka wraca do domu, do miasta, które który był też domem dla Tadeusza Różewicza, Rafała Wojaczka, Tymoteusza Karpowicza. Przywołał uroczystość z czerwca 2019 roku, podczas której pisarka odebrała w Ratuszu tytuł Honorowego Obywatela Wrocławia.

Jacek Sutryk mówił:

– Odbierając honorowe obywatelstwo Wrocławia, mówiłaś Olgo tak: „To miasto po wojnie zostało ufundowane na wielkim historycznym paradoksie: obwołane twierdzą i skazane na zagładę przez swoich niemieckich obrońców, zostało z miłością odbudowane rękami przybyszów, imigrantów, nowych osiedleńców”. Powtórzmy: z miłością. Słuchałem cię wtedy, czytałem później te słowa wielokrotnie. Uświadomiłem sobie, że ja też tak widzę i rozumiem nasze miasto. Jako ufundowane na miłości. I choć proces powojennej odbudowy jest już na ukończeniu, to Wrocław nie będzie przecież miastem skończonym i zamkniętym. Będziemy je wznosić dalej, wierzę, że wspólnie, niezależnie od politycznych różnic.

Fundacja Olgi Tokarczuk

W październiku 2020 r. powołano Fundację Olgi Tokarczuk. Jej siedzibą jest willa przy ul. Krzyckiej 29, w której do lat 70. mieszkali Maria i Tymoteusz Karpowiczowie, i którą miasto użycza fundacji. Zgodnie z życzeniem poety, prozaika i dramaturga, będzie miejscem pracy literatów, spotkań z czytelnikami.

Fundacja w zadaniach ma wpisane działalność kulturalną i artystyczną, projekty ekologiczne, na rzecz równego traktowania oraz wsparcie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

W działaniach fundacji istotne są sprawy kobiet. – Jestem pisarką i literatura jest moim naturalnym żywiołem, ale są takie sfery życia, które zwracają moją uwagę, nie jako pisarki i noblistki, ale Olgi Tokarczuk. To przede wszystkim kobiety, ich talenty, ich życia, ale i wykluczenie z różnych sfer, ale i ten czas, kiedy kobiety są dziewczynkami, projektują swoje życie – mówi Olga Tokarczuk.

Spotkanie z Olgą Tokarczuk dotyczące powołania fundacji jej imienia, fot. T. Hołod

Wyjątkowo ważne są także prawa zwierząt. – Fundacja będzie się mogła swobodnie rozwiązać i wszyscy rozejdziemy się do domów, kiedy uda się w przyszłości doprowadzić do tego, że prawa zwierząt znajdą się w konstytucji tego kraju, ale i innych krajów. W tym kierunku będziemy działać, pamiętając o starej maksymie Gandhiego, który mówił, że każda idea na początku budzi oburzenie, potem śmiech, a w końcu zostaje uznana za oczywistość – dodaje noblistka.

Zobacz także:

Strona Fundacji Olgi Tokarczuk

materiały źródłowe: serwis Nobel Prize, onet.pl, tvn24.pl

Zdjecie Tomasz Wysocki

Tomasz Wysocki