PKO Ekstraklasa: Raków Częstochowa - WKS Śląsk Wrocław

Po przerwie na reprezentację do rywalizacji powracają rozgrywki PKO Ekstraklasy, a zatem do kolejnego spotkania szykują się piłkarze Śląska Wrocław. Podopieczni Vitezslava Lavićki tym razem zmierzą się w poniedziałek z Rakowem Częstochowa, jednak ze względu na niespełniający wymogów stadion beniaminka Ekstraklasy, spotkanie zostanie rozegrane w Bełchatowie.

Patrząc przez pryzmat tabeli, wydaje się, że to wrocławianie są zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Piłkarze WKS-u po 11. kolejkach z dorobkiem 18 punktów zajmują 6. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy, tracąc zaledwie 3 oczka do liderującej Pogoni. Z kolei poniedziałkowy rywal Śląska jest 12., z dorobkiem 12 punktów. Inaczej sytuacja wygląda jednak zwracając uwagę na obecną formę obu drużyn. Wrocławianie od kilku spotkań czekają na upragnione zwycięstwo, z kolei częstochowianie w ostatniej serii gier niespodziewanie pokonali 2:1 Pogoń Szczecin, dając jasny sygnał ekstraklasowym drużynom, że nie wolno ich w tym sezonie lekceważyć.

– Raków Częstochowa jest nową drużyną w lidze, ale to ustabilizowany zespół. Ma swój styl gry i dobrą organizację. Grają na trzech lub pięciu obrońców, z wahadłowymi. To trudny przeciwnik dla każdej drużyny. Analizowaliśmy swoją i ich grę, robiliśmy w treningu rzeczy, które chcemy wykorzystać w meczu. Mamy szacunek do Rakowa, ale przede wszystkim chcemy osiągnąć dobry wynik na wyjeździe – mówił na przedmeczowej konferencji trener WKS-u Vitezslav Lavićka.

Poniedziałkowe spotkanie w ramach 12. serii gier PKO Ekstraklasy zaplanowano na godzinę 18.00.

Szczegóły wydarzenia:
slaskwroclaw.pl

Galeria

Powiązane wydarzenia