Parrot Coffee

Współgospodarzami Parrot Coffee - przytulanej kafejki na placu Bema - są dwie papugi Jon i Pablo

Ptaki należą do współwłaścicieli Parrot Coffee.

Z Jonem - samcem lory wielkiej - można swobodnie pogawędzić przy dobrej kawie, herbacie i słodkim ciastku. Potrafi powtórzyć około dwustu słów, a nawet wypowiedzieć zdanie. Pablo - samiec ary aruny - jest mniej wygadany, jest w stanie powtórzyć około 12 słów.

Parrot Coffee ma swoich miłośników nie tylko ze względu obecność ptaków (uwaga: nie zawsze przebywają one w lokalu). Przytulne wnętrze, aromatyczna kawa, naturalne soki i cała paleta słodkości w formie ciast, deserów, tortów - też robi dobrą robotę.

Doskonałe miejsce na pokrzepienia przy okazji spaceru po Nadodrzu, Ostrowie Tumskim i archipelagu śródmiejskich wysp.

Galeria

Więcej miejsc