„Żywe kultury teatru”. Część I: „108 kostek cukru” i „Przyjemne i użyteczne. O seksie”

Spektakle Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Część I

„108 kostek cukru” Ireny Sierakowskiej w reż. Agaty Puszcz Dwie Ireny Sierakowskie – Współczesna i ta, która zginęła w Powstaniu Warszawskim – są ze sobą spokrewnione, ale nigdy się nie poznały. Mimo to wiele je łączy. O wiele więcej niż tylko imię. Są miejsca na mapie Warszawy, do których Współczesna Irena boi się chodzić, bo wpada tam w stany paniki.

Są też czasami miejsca na ciele Współczesnej Ireny – dziwne wysypki i plamy, które uaktywniają się nagle, a po kilku godzinach znikają. Powstanie Warszawskie jest doniosłym, ale i dyskusyjnym wydarzeniem polskiej historii współczesnej. Ten zryw jest nieustannie komentowany i nie pozostawia Polaków w obojętności. Co roku 1 sierpnia o godzinie 17:00, wraz z zatrzymaniem ruchu i uruchomianiem syren, myślimy o tysiącach powstańców, którzy rzucili się przeciw nazistom, żeby wywalczyć wolność na swoich prawach.

Aktorka Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu Irena Sierakowska ma szczególne prawo do zabrania głosu w tej sprawie. Jej krewna o tym samym imieniu i nazwisku wzięła udział i zginęła w Powstaniu. Pozostał po niej ślad w postaci pamiętnika, w którym zapisywała swoje przeżycia. Ten tekst jest podstawą wzruszającej i osobistej opowieści aktorki o wojnie, powstaniu, rodzinie, o stracie, smutku, przeczuciu i wyzwoleniu.

To spektakl adresowany do wszystkich, bo wszyscy trwamy w pewnej ciągłości i tę ciągłość wypełniamy swoim życiem. Adaptacji intymnego dziennika Ireny Sierakowskiej podjęła się Zuzanna Bojda. Kameralne przedstawienie opowiada o prawdziwej historii jednostki uwikłanej w wielkie wydarzenia oraz autentycznych emocjach towarzyszących odkrywaniu rodzinnej tajemnicy. „Cudowne i pożyteczne. O seksie” Angeliki Cegielskiej w reż. Martyny Majewskiej Dlaczego mówienie o seksie jest tabu? Jak scenicznie zmierzyć się z tematem, jednocześnie nie będąc oskarżonym o prowokację, perwersję czy przekroczenie granic intymności? Propozycja odpowiedzi autorek spektaklu brzmi bardzo prosto, choć w realizacji wcale taka nie jest… mówić wprost. W bardzo intymnej, scenicznej interpretacji książki „Moje życie jest moje” Remigiusza Ryzińskiego w sposób nieunikniony dotykane są skrajności, balansuje ona pomiędzy czułością a wulgarnością, baśniową fantazją a pornografią, moralnością a pożądliwością itd. „Seks jest formą spełnienia, odpowiedzią na opresję, władzą, przyjemnością, zatratą i w końcu także: miłością” – pisze we wstępie autor.

Na scenie zostają ukazane wszystkie te oblicza. „Seks wymyka się interpretacji. Może zostać natomiast opowiedziany” – z tego założenia korzystają aktorka i reżyserka, powołując kilkanaście kolejnych opowieści o różnych odcieniach seksu, który uprawiamy, o którym marzymy i którego nieprzerwanie się wstydzimy.

Szczegóły wydarzenia:
grotowski-institute.pl

Galeria

Powiązane wydarzenia