WROsound 2020

W programie ponownie dobry rap, jazzowe eksperymenty, wysmakowana elektronika i songwriterzy z setlistą pełną hitów.

WROsound to letni festiwal miejski organizowany przez Strefę Kultury Wrocław. Przez lata do programu (zgodnie z nazwą imprezy) zapraszano artystów odpowiedzialnych za to jak brzmi Wrocław. Formułę po czasie rozszerzono o koncerty zagranicznych wykonawców, ale lokalny patriotyzm pozostał – co roku miano kuratora otrzymywała inna postać ze świata wrocławskiej muzyki.

Rok 2020 obfituje w zmiany. Przede wszystkim festiwal odbędzie się w lipcu, a dodatków – za sprawą WOODKIDA, który zagra koncert zamknięcia – potrwa o jeden dzień dłużej (17-19.07.20). W programie znajdzie się 14 polskich i zagranicznych artystów, którzy w większości zagrają we Wrocławiu nowy materiał. 

17 lipca

Zespół Meek, Oh Why? – często czerpiący inspiracje z muzyki elektronicznej, hip-hopu i nowoczesnego jazzu – przyjedzie do Wrocławia ze swoim nowym krążkiem „Zachód”. Wokalista Mikołaj Kubicki i jego ekipa, tym razem proponują futurystyczne synthowe brzmienie w połączeniu z intrygującą liryką, co składa się na nowe oblicze muzyki balansującej między rapem a popem alternatywnym.

Hipnotyczna elektronika, mistrzowie żonglerki muzycznymi konwencjami i wyznawcy filozofii orientu. WROsound wzmacnia skład pierwszego dnia festiwalu – wystąpią HVOB, Coals i Syny.

HVOB – jeden z najbardziej ekscytujących elektronicznych składów w Europie. Pochodzący z Wiednia duet, czyli Anna Müller  i Paul Wallner wspólnie odpowiadają za hipnotyczne produkcje z domieszką melancholii, które zapewniły im wyprzedane trasy koncertowe m.in. w Ameryce, Australii oraz Azji. Na WROsoundzie wystąpią w wersji live z towarzyszeniem perkusisty.

Do piątkowego line-upu dołaczył także zespół Coals, mistrzowie żonglerki konwencjami, w której hip-hop łączy się z abstrakcyjnymi beatami i estetyką lat ’00. Grupa ma na koncie nie tylko świetnie przyjęty, debiutancki krążek „Tamagotchi” i EP-kę „Klan”, ale też koncerty na takich festiwalach jak Reeperbahn, Primavera Sound czy Eurosonic.  Na WROsoundzie zaprezentują nowe wydawnictwo, które promują single “sleepwalker” i “pearls”.

Poza tym swoją filozofię orientu zaprezentuje rapowy duet Syny. Piernikowski i 1988 słyną z wizjonerskich produkcji, wobec których nikt nie pozostaje obojętny oraz specyficznej aury koncertowej, co pozwala postrzegać ich jako pewne emocjonalne zjawisko. Swoją filozofię zawarli na dotychczas wydanych krążkach “Orient” i “Sen” oraz solowych wydawnictwach: Piernikowski – „No Fun” i „The best of moje getto” oraz 1988 – „Gruda”.

18 lipca

Drugiego dnia festiwalu zobaczymy m.in. Thylacine, francuskiego producenta muzyki elektronicznej, który słynie z żywiołowych live actów, w których wykorzystuje saksofon – instrument, na którym gra od 6 roku życia. Swoje płyty nagrywa w podróży. Debiutancki album „Transsiberian” powstał w pociągu pomiędzy Moskwą a Władywostokiem, drugi krążek „Roads” – w aluminiowej przyczepie zamienionej na studio nagrań, którą podróżował po Ameryce Południowej.

Drugi rzut artystów zamyka Martyna Kubicz  znana jako MIN t, wrocławska kompozytorka, pianistka, producentka i wokalistka stacjonująca w Berlinie. Na koncertach równocześnie śpiewa i gra na parze klawiszy, syntezatorach czy kontrolerze, co chwilę szokując publikę efektami i muzyczną różnorodnością. Jej ostatni singiel „No One Else” – z obrazującym go teledyskiem stworzonym we współpracy z Lumikko  –  jest zapowiedzią nowości wydawniczych artystki.

19 lipca

Nowi artyści dołączyli do ogłoszonego już WOODKIDA, który 19 lipca zagra na placu Społecznym koncert zamknięcia festiwalu. W sprzedaży są już bilety na ten występ oraz 3-dniowe karnety obejmujące koncerty od 17 do 19 lipca. Wkrótce do sprzedaży trafią karnety 2-dniowe oraz pojedyncze bilety na 17 i 18 lipca.

Galeria

Powiązane wydarzenia