Yutego Studio. Obrazki, ceramika, świeczki

Nazwa „Yutego” nie oznacza czegoś szczególnego. Hanna Jarosz wybrała ją kiedyś na adres mailowy i tak już zostało. Z wykształcenia biolog kocha wszystko, co związane z naturą, zwłaszcza matkę ziemię. Postać solidnie zbudowanej kobiety to znak rozpoznawczy marki.

Hanna Jarosz zaczęła od rysowania, wymyśliła potężną kobietę, która jest główną bohaterką wielu jej prac. – To częściowo mój autoportret, dziewczyny, która miała kompleksy na punkcie wyglądu, ale uświadomiła sobie, że można mieć dużą pupę, czy nieogolone nogi i naprawdę czuć się ze sobą dobrze – śmieje się projektantka. Kobieta, czyli matka ziemia pojawia się na pocztówkach, kartach do tarota, także jako ceramiczna figura. Bohaterki prac rysowniczych projektantki mają feministyczne nastawienie, albo po prostu lubią siebie i akceptują niedoskonałości. Hanna Jarosz działa na wielu polach, bo poza ilustrowaniem wytwarza ceramikę (przez 2 lata chodziła na warsztaty, teraz sama je prowadzi), także wytapia sojowe świece. Ekologiczne, a że autorka nie lubi marnować ceramiczny kubeczek, w którym jest świeczka, po wypaleniu, można ponownie wykorzystać.

Szczegóły zakupu

Do wyboru mamy wiele opcji. Są zabawne pocztówki z matką ziemią za 5 zł, większe kartki za 15 zł, miski za 30 zł, ale w szczególnym kształcie (bo forma została zdjęta z melona). Za ceramiczną, dużą matkę ziemię (z nieogolonymi nogami i cellulitem) zapłacimy 100 zł. Jest też ręka, w której zagłębieniu znajdziemy kaktusa (nazwa "Tu mi kaktus wyrośnie") za 40 zł i wreszcie świeczki sojowe, które po wypaleniu mogą służyć jako filiżanki za 35 zł. Namiar do autorki to mail yutego@gmail.com ale też instagramowy profil yutegoo.

Magdalena Talik