Gdzie na spacer we Wrocławiu w okresie Bożego Narodzenia

Stare Miasto i bulwary nad Odrą, Park Szczytnicki i zjawiskowa galeria neonów, kameralne kawiarnie i ogród zoologiczny – po rodzinnym spotkaniu przy świątecznym stole, warto wyjść i pospacerować po Wrocławiu

Jeśli macie ochotę na chwilę relaksu po świątecznym śniadaniu, to najlepszym wyborem będzie spacer po parku. We Wrocławiu są ich dziesiątki, a jednym z najpopularniejszych jest Park Szczytnicki. Z historią liczącą ponad dwa wieki ponad stuhektarowy park przyciąga wrocławian i gości. Jest wyraźnie podzielony na dwie części: północną, od strony ulicy Różyckiego, i południową – w pobliżu pergoli i Hali Stulecia.

Pierwszą lubią psiarze i rodziny z dziećmi – przyciągają ich polany i długie aleje, a w drugiej jest więcej obiektów i miejsc do oglądania. Warto zobaczyć drewniany kościółek pw. Jana Nepomucena. Kilkusetletnia świątynia powstała na Śląsku, do Wrocławia została przewieziona na początku XX wieku przy okazji Wystawy Stulecia. Ma nadzwyczajny urok i niebanalną historię (pełniła rolę m.in. złodziejskiej "dziupli").

Trzeba poznać historię Hali Stulecia – to jedyny wrocławski obiekt wpisany na Listę Dziedzictwa UNESCO. Monumentalna budowla – chociaż od jej otwarcia minęło ponad sto lat, ciągle robi wrażenie. Miłośnicy miejskich ciekawostek i historii powinni także przejść się po osiedlu WuWa, eksperymentalnym projekcie z lat 20.i 30. ubiegłego stulecia.

Mimo że zimą fontanna nie działa, to zawsze dobrze nastraja spacer po Pergoli. To urokliwe miejsce, doskonałe dla miłośników fotografii.

Afrykarium we wrocławskim ogrodzie zoologicznym

Kto jeszcze nie był, powinien odwiedzić wrocławski ogród zoologiczny (jest otwarty przez cały okres świąt Bożego Narodzenia). To wyjątkowa w skali europejskiej instytucja, w której żyją zwierzęta zagrożone wyginięciem. Duże wrażenie robi Afrykarium, kompleks olbrzymich akwariów ze zwierzętami, rybami, ssakami, ptakami, gadami reprezentującymi Afrykę.

Mostek Czarownic i srebrny ołtarz biskupa Jerina

Jeśli na spacer po Wrocławiu zdecydujecie się po południu, już po zmroku, wybierzcie się na Stare Miasto, w okolice Rynku.

Oczywiście, można wybrać sam Rynek i Jarmark Bożonarodzeniowy (kramy będą otwarte dopiero w drugi dzień świąt). W gruncie rzeczy nie ma czemu się dziwić Jarmark i świąteczna iluminacja odmieniają serce Wrocławia, nadają mu nadzwyczajnej aury. Doceniają to turyści, a wrocławski Jarmark od kilku lat uchodzi za jeden z najładniejszych w naszej części Europy. Na Rynek można spojrzeć także z wysokości Mostka Czarownic – punktu widokowe na kościele Marii Magdaleny. Panoramiczne obrazki Wrocławia wykonane z tej perspektywy gwarantują setki lajków.

Przy okazji warto zajrzeć w wiele innych miejsc. W pobliżu Rynku i placu Solnego jest wiele zaułków, podwórek, mini-dziedzińców, w których działają przytulne knajpki, winiarnie i cukiernie.

Zobaczcie podwórko przy synagodze pod Białym Bocianem. Zajrzyjcie na podwórko między ulicami Antoniego i Ruską – zobaczcie nadzwyczajną galerię neonów, to zjawiskowa kolekcja, która robi duże wrażenie.

Warto ruszyć się trochę dalej – przejść się w pobliżu gmachu głównego Uniwersytetu, a potem przy Ossolineum. Lubianym miejscem spacerów jest bulwar Dunikowskiego, z którego można podziwiać panoramę Ostrowa Tumskiego. Najstarszą część miasta także warto zobaczyć z bliska, bo ma niezwykły urok. Teraz przybyła tam kolejna atrakcja – odrestaurowany srebrny ołtarz, ufundowany w XVI wieku przez biskupa Jerina. Arcydzieło sztuki złotniczej można oglądać we wrocławskiej katedrze.

Tomasz Wysocki